Reklama

 

W ubiegły weekend mieliśmy wielką przyjemność uczestniczyć w bardzo ciekawej imprezie. Oczywiście chodzi o piątą edycję eventu strzeleckiego opartego na wieloboju kulowym czyli „Extreme Weekend” przygotowanym przez Fundację Las i Woda, redakcję programu „Darz Bór”, Wojskowy Klub Strzelecki „Poligon Drawski”, oraz Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Drawsko. 

portalstrzelecki był partnerem medialnym tej imprezy. Udało się nam także utworzyć drużynę. Co prawda nie zdołaliśmy zająć punktowanego miejsca ale za rok na pewno spróbujemy ponownie.

Na zdjęciu od lewej: Radek, Szymon, Arek, Jarek z Team Grey Accuracy, Darek -portalstrzelecki.pl, Piotrek.

To jedyny w Polsce sprawdzian umiejętności strzeleckich dla myśliwych, strzelców długodystansowych, taktycznych i wojskowych, w którym można sprawdzić się w trafianiu do różnych celów – nie tylko tarcz, umieszczonych na odległościach 100 do 600 metrów.

Tegoroczna impreza odbyła się na strzelnicy Studnica  w dniach 02-04 lipca.

Wszyscy uczestnicy pierwszego dnia musieli zadbać o miejsce do spania budując miasteczko namiotowe na trenie przylegającym do strzelnicy.

Pierwszy dzień to  trening strzelecki, podczas którego każdy miał możliwość odpowiedniego ustawienia swojej optyki i broni. Cele umieszczone były na dystansach od 100 do 600 metrów. Były osie pokazowe z bronią, optyką i amunicją. Każdy pasjonat strzelectwa znalazł dla siebie coś ciekawego.

Uczestnicy zawodów zostali podzieleni na grupy i przemieścili sie na oś treningową. Były tam przygotowane tarcze do wyzerowania broni a także reaktywne cele wojskowe na odległościach 300 m, 400 m, 500 m, 600 m. Pogoda podczas treningu dopisała, mieliśmy około 25 st. C. Wiatr 140 st. około 2 m/s. Po wyzerowaniu broni strzelcy korzystali z czasu wolnego. Można było przetestować kłady POLARIS, odwiedzić stoiska Partnerów imprezy czy wziąć udział w prologu do strzelań ocenianych na torze dynamicznym. Konkurencja ta była zaczerpnięta z zawodów 3 Gun.

Drugi dzień to już zmagania turniejowe, pogoda dobra lub bardzo dobra, do wyboru. Tym razem lekko siąpiło ale było ciepło. Temperatura pomiędzy 17 st. C rano a 20 st. po południu. wiatr maksymalnie 3 m/s wiał z kierunków -140.st. do 140 st.

Opisy torów:
Tor 3 GUN

Strzelec musiał ostrzelać trzy grupy celów, dwie złożone z papierowych tarcz IDPA i cele w postaci metalowych gongów. Po załadowaniu kompletu magazynków odpowiednią ilością amunicji należało zaczynając od karabinku po kolei ostrzelać widoczne cele. Konkurencja była na czas. Końcowa punktacja była podana w sekundach. Do czasu przebiegu sędziowie skrupulatnie doliczali punkty ujemne i “misy”.

TOR 1

Przebieg łosia 2 x 50 m. Dystans 300 m. Liczba naboi nieograniczona. Po zajęciu stanowiska strzelec miał 2 minuty na przygotowanie. Postawa strzelecka stojąc przy użyciu tripodu, który znajdował się na stanowisku. Trafienie celu, który znajdował się w sąsiedztwie toru uruchamiał przebieg łosia. Łoś poruszał sie na odcinku 50 m z prędkością 0,5 m/s. a następnie wracał (na wstecznym) tam skąd wyruszył. Nie cała sylwetka była punktowana. Należało trafić “na komorę”.

TOR 2

Chroń zająca. Rozszerzona nazwa “Lubisz pasztet, chroń zająca!” Dystanse: 100, 150, 200, 250 metrów. Pomiędzy dwoma zającami siedział lis. Mały błąd i kończyłeś tor na minusie. Postawa stu procentowo klęcząca. Po trafieniu wszystkich celów można było strzelać z postawy siedzącej. Podparcie przednie broni: bipod lub tripod.

TOR 3

Zwyżka. Cele reaktywne- popiersia. Po sygnale START strzelec zajmował miejsce na zwyżce/ambonie. Postawa siedząca Cztery dystanse 100 m do 250 m. Amunicja 8 szt. Brak możliwości poprawki. Nic skomplikowanego.

TOR 4

Rusztowanie. Cel reaktywny – obserwator. Cztery elementy rusztowania “warszawskiego” zakończone podestem. Postawa leżąca. Po sygnale START zawodnik pobierał jeden nabój ze skrzynki u podnóża wału i biegł na górę. Tam zajmował postawę leżącą i oddawał strzały do celu na dystansie 200m. I tak sześć razy z rzędu. Trudności? Bujające się rusztowanie i durszlak zamiast blachy.

TOR 5

Basen. Postawa dowolna w wodzie. Cele 100, 200, 300. Dowolna sekwencja strzelania, maksymalna liczba punktów do uzyskania to 150. Było to możliwe po oddaniu trzech celnych strzałów do celu na 300 m. Jeśli ktoś twierdzi, że to proste oddać trzy celne strzały do gongu o średnicy 300 m. siedząc w wodzie to zapraszamy za rok.

TOR 6

Bujanki, cele reaktywne 50 m do 300 m. Postawa stojąca na platformie zawieszonej na czterech łańcuchach. Strzelanie było wykonywane z dobiegiem po amunicję. To dodatkowo utrudniało stabilizację podestu.

TOR 7

Safari. Odległości do celu od 50 m do 300 m. Strzelec po sygnale START zajmował miejsce przy słupie i z dziesięciu celów musiał wybrać dwa drapieżniki. Tor był trudny, cele niewielkie. Przeskanowanie wszystkich, odnalezienie dwóch afrykańskich drapieżników i oddanie do nich celnych strzałów było bardzo trudnie. Niemal tak jak trafienie rzutka z kuli. Safari na 100% wykonało jedynie pięciu zawodników a rzutka trafiło czterech za pierwszym strzałem.

TOR 8

Rzutek. Cel musiał być trafiony z broni kulowej z lunetą. Pewnym ułatwieniem mógł być kolimator zamontowany na lunecie jako dodatkowa optyka do dynamicznego strzelania.

TOR Nocny

Cele reaktywne na dystansach do 300 m. Postawa leżąca. Ten tor był jednocześnie eliminacjami do konkurencji ZGAŚ LATARKĘ. Dziesięciu najlepszych strzelców dostawało szansę na zgaszenie latarki umieszczonej na dystansie 300 m. Jak widać było blisko.

Podczas całego eventu każda z obecnych tam osób miała możliwość przetestowania samochodów terenowych FORD dostarczonych przez FORD RAD MOTORS z Radomia oraz Qadów i pojazdów ATV marki Polaris w jeździe po bezdrożach poligonowych.

Przez cały czas trwania imprezy o podniebienia uczestników dbała nasza ekipa z Fundacji Las i Woda pod okiem naszego nowego szefa Kuchni Extreme Weekend. Były serwowane doskonałe potrawy przygotowane z najlepszej polskiej dziczyzny – dostarczonej przez lokalne koła łowieckie oraz firmy współpracujące z Fundacją „Dzika Kuchnia” dla wszystkich uczestników przez trzy dni dostępne były posiłki w formule All inclusive!

Konkurencje strzeleckie były przygotowywane przez Przemka Malca – prowadzącego program „Darz Bór”, Marcina Czerwińskiego – z Wojskowego Klubu Strzeleckiego „Poligon Drawski” , oraz Macieja Krawczaka pasjonata strzelectwa „taktycznego” i długodystansowego, oraz… samego „Jankesa” – czyli Mariusza Jankowskiego  Prezesa Wojskowego Klubu Strzeleckiego „Poligon Drawski”.

WYNIKI ZAWODÓW:

Repetier

Open

Organizatorzy:

 

Zapraszamy do komentowania!