Delta Long Range Weekend- gongowisko dla 22lr

0
152

Gongi i 22lr…brzmi jak strata czasu, ale tak nie jest…

Delta Long Range Weekend to najszybszy sposób aby tanio i sprawnie wyjść z 50/100m. Impreza rozgrywana na strzelnicy WITU/Zielonka daje ku temu ogromne możliwości i powinna być wydarzeniem cyklicznym.

W czym rzecz? Ano w tym, że mając ze sobą karabin i jedynie paczkę amunicji możemy bez problemu dojść do 300m (albo i dalej)…przy pomocy obserwatora zrobimy to jeszcze szybciej. Dla kogoś kto niedawno zrobił skok “dziejowy” z 50m na 100m może się to wydawać niemożliwe…ale to jest do zrobienia w godzinę! Reszta to utrwalenie pozyskanej wiedzy, notatki i nauka oceny wiatru.

Jak to wygląda w praktyce dla strzelca mocno początkującego?

Początek….zerowanie (lub potwierdzenie) na np 50m . Później zaczynają się schody, przechodzimy na 100m! Trzeba coś kliknąć…ale co? Noo klikaj 1,8- 2 MRADi atakuj duży gong aby zobaczyć gdzie jesteśmy, jak nie centralnie to korekta po kilku kulkach i jesteśmy w środku, dla zabawy coraz mniejsze gongi dla zdobycia pewności siebie!

W tym momencie pacjent jest gotowy do “operacji 200m”…klika sobie 7,5-8 MRADi lecimy. Tutaj dobrze już mieć jakiś worek pod kolbą, powinno być stabilnie…jak nie ma to dajemy swój aby czuł się pewnie. Atak na duży gong, przeważnie strzelający nie widzi gdzie strzelił, spotter to wyłapie bez problemu. Kilka szybkich kulek i wiadomo jaka diagnoza, szybkie “leczenie” i pacjent obija mniejsze gongi bez problemu. Ważna sprawa, na początku staram się puszczać osoby przy stabilnych warunkach! Nauka czytania wiatru to zabawa na inne spotkanie ! Tu trzeba tylko przełamać lody, nic więcej!

To magiczne 300m dla 22lr…ehh, robimy!!! Mając stanowisko, gongi i czas szkoda pojechać do domu bez podejścia do tego dystansu. Tutaj zaczynają się schody, wielu z początkujących nie ma możliwości wkręcenia się na ten dystans, niestety! Praktycznie każda lufa i przyzwoita amunicja to ogarnie ale optyka już niekoniecznie. Gdy nie ma możliwości ze swojej broni …udostępniam swoją bez problemu, a co! Klikaj chłopie 15,8 mrad i wal gdzieś taaam w okolice 30cm gongu. Ustaw krzyżyk na środku i wal na komendę, 5 kulek poszło…5 w celu! Strzelec w szoku!

Cała impreza zajęła godzinę…tylko godzinę! I o to tu chodzi! Po co tracić czas na chodzenie do tarcz, po co tracić amunicje? System zero-jedynkowy daje momentalnie informacje zwrotną!

Dla chętnych blaszki typowo pod PRS…różne dystanse, różne wielkości i kształty blach! Tu się zaczyna zabawa…w ciągu kolejnej godziny ten początkujący ma już pojęcie jak coś odłożyć na krzyżu! Okazuję się szybko, że zabrał za mało ammo…hehe!

Przez kilka godziny można ogarnąć dużo na takiej imprezie! Osobiście polecam każdemu kto ma ambicje wyjść poza 50/100m przy minimalnym nakładzie środków…jak widać to nie magia! Później pozostanie już tylko doskonalenie techniki i sprzętu! A co też ważne, uczestnictwo w takiej imprezie pozwoli na zawiązanie nowych znajomości i odczarowanie niektórych tematów tabu….

Dla kogo te gongi?…mając rozstawione od 50m aż po…500/600/700m…dla każdego! Znajdzie się na pewno taki, który będzie za daleko 😎

Zapraszamy do komentowania!