Kto w tym roku podniesie rękawicę i przyjedzie w sierpniu na Poligon Drawski? Jak co roku wiadomo jedynie, że sprawdzić się tam można we wszechstronnym posługiwaniu się karabinem wyborowym na niestandardowych dystansach, o reszcie strzelcy dowiadują się na miejscu. O zawodach Long Range Mykita rozmawiamy z Prezesem, jednym z dwóch organizatorów i pomysłodawców zawodów.

Choć organizujecie te zawody od kilku lat, to ich formuła nadal jest mało znana wśród polskich strzelców. O co dokładnie chodzi w Long Range Mykita?

Celem zawodów, jak każdych zresztą zawodów sportowych, jest wyłonienie najlepszego strzelca w nich startującego. A poważnie, sami dużo strzelamy i chcieliśmy zaproponować strzelcom sportowym nową w naszym kraju formułę strzelectwa długodystansowego, mianowicie praktyczne strzelectwo precyzyjne na dalekich dystansach. Obecnie większość zawodów odbywa się na dystansach 300, 600, czy 800 metrów. Do tego strzelania prowadzone są w postawie leżąc z wykorzystaniem rozbudowanych podstaw pod karabin, monopolów przymocowanych do kolby i tym podobnych udogodnień. My natomiast chcieliśmy wprowadzić formułę rywalizacji, pod kątem praktycznym. Czyli postawy wymuszone, choć nie do przesady, presja czasowa i bardzo nietypowe dystanse, jak na przykład 465 lub 571 metrów. Można powiedzieć – strzelanie praktyczne, po części wyniesione z doświadczeń służbowych. No bo jaka jest najlepsza postawa do strzelania precyzyjnego? Większość strzelców odpowie, że leżąc. Jest to prawda. Natomiast ludzie w mundurze odpowiedzą, że najlepszą postawą jest ta, którą akurat się przyjęło, bo na inną nie ma czasu, a strzał, celny strzał, trzeba oddać.

To już szósta edycja zawodów. W pierwszych wystartowało osiemnastu zawodników. Ilu spodziewacie się teraz?

Myślę, że około osiemdziesięciu strzelców. Na pewno będzie kilku strzelców z zagranicy, tak więc znów status zawodów międzynarodowych. Szykuje się więc ciekawa edycja. Poza tym frekwencja z roku na rok rośnie. Zawody mają opinię trudnych i wymagających. Nie ma czasu na wcześniejsze przygotowanie maty strzeleckiej, stanowiska itp. Tu jesteś tylko Ty, karabin i cel, który trzeba ostrzelać.

Ile przewidujecie w tym roku torów?

To tradycyjnie pozostaje naszą tajemnicą do dnia otwarcia zawodów. Przed zawodami podajemy strzelcom jedynie minimalną liczbę naboi wymaganych, przy założeniu, że każdy strzał trafia w cel. Poza tym tory są zawsze są nowością dla zawodników. Nie informujemy o torach oraz o ich ilości. Aczkolwiek osoby śledzące nasze zawody, dostrzegą, że zawsze rozgrywany jest tor o nazwie Long Range Mykita, czyli strzelania na dynastie około 1000 metrów.

Co zazwyczaj sprawia najwięcej trudności zawodnikom?

W sumie warto zapytać ich samych. A poważnie to w opinii zarówno organizatorów, jak i zawodników te zawody są uważane za trudne, ponieważ wymagają od zawodnika umiejętności strzelania z różnych wymuszonych postaw, niestabilnych stanowisk, do wielu celów umieszczonych na różnych (od 200 do 1000+m) i niepełnych dystansach, na przykład 345 lub 535 metrów. Dochodzi do tego limitowany czas na wykonanie zadania, a także lekki wysiłek fizyczny. To wszystko powoduje, że zawodnik musi posiadać dobry „warsztat” strzelecki. Musi być dobrze zorganizowany, tak aby wykonywać minimum zbędnych czynności na stanowisku strzeleckim, ponieważ czas od sygnału startu upływa nieubłaganie szybko.

Może przykład z poprzednich edycji?

Podczas jednej z zimowych edycji został rozegrany tor o nazwie „Shooting Glove”. Polegał on na tym, że każdy zawodnik dostał na starcie grubą rękawicę na rękę dominującą i musiał ostrzelać dwa cele metalowe na różnych dystansach od 300 do 600 metrów z postawy leżącej i stojącej z wykorzystaniem konstrukcji drewnianej. Zadanie strzeleckie było wykonywane raz z założoną rękawicą, a kolejny raz już w wersji łatwiejszej, bez rękawicy. Na uwagę zasługuje tutaj fakt, że bezbłędnie wykonało to zadanie tylko dwa procent zawodników, co tak naprawdę oznacza, że bezbłędny był jeden zawodnik!

Możemy zdradzić jakieś nowości w porównaniu z ubiegłymi zawodami?

Oczywiście, co roku wprowadzamy nowości. Natomiast, jak wspomniałem, to pozostanie tajemnicą. Ci zawodnicy, którzy podniosą rękawicę i przyjadą na zawody, będą mieli możliwość sprawdzić, co też organizatorzy przygotowali. Oczywiście zapraszamy.

Tegoroczne zawody Long Range Mykita, odbędą się 10-11.08.2019 r. na Poligonie Drawskim. Organizatorami są Klub Strzelecki Kryza, Fundacja SPRZYMIERZENI z GROM oraz Wojskowy Klub Sportowy Poligon Drawski. W tej edycji strzelcy walczyć będą o Puchar Komendanta Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych z okazji Święta Wojska Polskiego.

Zapisy rozpoczynają się w już w niedzielę – 9.06.2019 r.

zdjęcie:Long Range Mykita- archiwum

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here