Z Michałem „Słoikiem” Dudzikiem rozmawiamy o zawodach Sniper Extreme, które odbędą się na poligonie w Wędrzynie. To teren doskonale znany naszym parom snajperskim. Organizatorzy będę się musieli postarać żeby zaskoczyć zawodników. 

PS> Jak będą wyglądały te zawody od strony organizacyjnej?

MD> Ze względu na zadania snajperów, ilość amunicji i broni przenoszona przez zespół jest dosyć spora, choć strzela się rzadko. Oczywiście są i zadania gdzie liczba wystrzelanej amunicji jest bardzo duża, ale to raczej odstępstwa od typowych zadań. Zastanawialiśmy się jak połączyć ta prawdziwą, bardzo stresującą pracę, zadania rozpoznawcze, pozostanie niewidzialnym, z tym co lubimy najbardziej w tej robocie.

PS> Czyli czym?

MD> Czyli strzelaniem. Naszym rozwiązaniem jest podzielenie zawodów jakby na dwie części. Pierwsza to część taktyczna, gdzie zespoły mają do pokonania kilkadziesiąt kilometrów w różnych miejscach wykonując zadania typowe dla zespołów snajperskich sprawdzające ich umiejętności polowe. Czasu jest więc sporo, ale utrudnieniem będą patrole wroga i to w sporej liczbie starające się wyczesać zespoły w trakcie przemieszczania się. Zespół posiada tylko grid na który ma dojść, wraz z oknem czasowym. Jak nie zdąży, okno się zamyka i idzie na następny punkt bez możliwości wykonania zadania i w niedoczasie, bo limity są sztywne.

PS> Czy limity czasowe będą ustawione realistycznie? Jaki będzie margines czasowy?

MD> Oczywiście wszystkie trasy są przez nas sprawdzone, a limity, nawet biorąc pod uwagę patrole przy odpowiednim planowaniu jak najbardziej wykonalne, choć nie będzie to spacer w parku.

PS> Co przygotujecie dla zawodników w drugiej części zawodów?

MD> Druga część to typowa część ogniowa, gdzie będzie dosłownie kilka, ale za to długich torów. Naturalnie, uprzedzając Twoje pytanie o realizm i możliwość wykonana zadań  sami wszystko strzelimy wcześniej, aby sprawdzić wykonalność zadań strzeleckich.

Dziękuję za rozmowę.

1 KOMENTARZ

  1. Ciekawe bylyby zawody gdzie para snajperska musi przejsc niewykryta z pkt A do pkt B i nastepnie oddac jeden strzal do wlasciwego celu w zadanym oknie czasowym. Po drodze oczywiscie sporo perypetii. Zadania dodatkowe z naprowadzeniem uderzenia rakietowego, wezwaniem medevac, oslona patrolu podczas zdybywania punktu, likwidacja wrogiego snajpera itp. Moim zdaniem powinno byc zadanie glowne ktorego wykonanie generuje wejscie do strefy punktowej. Zadania poboczne nieobowiazkowe ale zeby wygrac to wiadomo ze trzeba sie postrac:)

Leave a Reply