niedziela, 19 maja, 2024

Zawody Kahles we Włoszech

Share

 

Zawody we Włoszech na strzelnicy Le Arcate były finałami zawodów cyklu Kahlesa. Strzelnica zlokalizowana jest w Toskanii, w przepięknych okolicznościach przyrody. Blisko 40 strzelcom dopisywała doskonała pogoda, niebieskie niebo i ponad 30 stopni temperatury. Sami zawodnicy byli finalistami zawodów Kahlesa lub gośćmi na specjalne zaproszenie organizatorów. Z mojej perspektywy każda osoba startująca była doświadczonym strzelcem o sporych umiejętnościach. Reprezentowali oni wysoki poziom strzelecki.

Zmagania rozpoczęły się w piątek. Wjazd przez bramę główną znajdował się pod akweduktem, gdzie naszym oczom ukazała się przepiękna strzelnica na pofalowanym terenie, z kilkoma budynkami w centrum. Nie dane było nam poznać wszystkich strzelnic (jest ich kilka), strzelaliśmy tylko przy tej najbliżej wjazdu z kilkoma osiami strzeleckimi. Pierwszego dnia była tylko rejestracja oraz odprawa bezpieczeństwa, na której wydano „książeczki” zawierające wszystkie zapisy bezpieczeństwa, zasady oceny oraz opisy torów z informację, że mogą ulec zmianie. Co ciekawe nie było możliwości wyzerowania broni, pomimo że większość z nas przyleciała samolotem.

Dzień drugi – zawody rozpoczęły się dla naszej grupy, o ile dobrze pamiętam, o 7 rano. Ostrzelaliśmy 3 tory przed południem i kolejne 3 po południu. Jak dokładnie wyglądały tory – opisze w dalszej części artykułu. To co mogę powiedzieć od razu to to, że były mocno zróżnicowane. Od celów dalekich 1000m, ustawione na różnych wysokościach na przeciwległym wzgórzu (tak, kąty miały znaczenie) po małe na bliższych odległościach rzędu 250 m, strzelane z różnych postaw, wszystko w ostrym limicie czasu 90 lub 120s. Nawet tory, które wydawały się proste na pierwszy rzut oka – nie były takie. Występowały jak wspomniałem kąty, stanowiska były przygotowane tak, że nagle kończył się zakres dwójnogu, do tego mocne zmiany kierunków strzelań, działo się więc dużo. Pomieszane strzelanie PRS, z precyzyjnym, na małym i dużym dystansie, cele ruchome. To co ważne to doskonała organizacja, bardzo przestrzegane procedury bezpieczeństwa, chodzenie pełnymi składami na tor oraz wykonalność torów. Tory były układane i sprawdzane przez 4 dni aby była pewność, że strzelcy są w stanie je wykonać. Jak pisałem wcześniej, organizacja na doskonałym poziomie. Ten dzień zakończyliśmy około godziny 16, przynajmniej nasz skład.

Dzień trzeci, rozpoczął się dla naszego składu o godzinie 10. Trzy tory tego dnia, jak zwykle mnóstwo zabawy. Czwarty ostatni tor byłem torem do celu ruchomego, teoretycznie kartka 15x15cm na 150m… ale jak zwykle było małe zaskoczenie. Następnie obiad, możliwość przetestowania karabinów Victrixa oraz zakończenie. Doskonale zaprezentowali się Norwegowie zajmując 4 pierwsze miejsca. Mi osobiście udało się zająć miejsce 7 i jestem z niego niezwykle zadowolony. Będę tą imprezę długo wspominał, nie tylko niezwykle interesujący obiekt, ale i super organizacja oraz ludzie. Do tego sporo się nauczyłem i miałem okazje podglądać innych, wyciągając ważne lekcje dla mnie.

Chciałbym szczególnie podziękować Kindze, która towarzyszyła mi podczas wyjazdu, motywowała i wspierała jak tylko to możliwe.

Poniżej opisy torów wraz z moimi doświadczeniami z ich przebiegu.

Tor 1 – polegał na dwukrotnym ostrzelaniu każdego celu na dystansach od 800 do 1000 m. Cele położone były na przeciwległym wzgórzu, więc pojawiały się kąty podczas strzelania w dół i w górę. Mieliśmy 8 sztuk amunicji i 120 sekund z dobiegiem do wyznaczonego miejsca. Mata była ułożona pod kątem do dołu, więc błyskawicznie kończył się zakres dwójnogu. Cele 40x50cm i najdalszy 48x48cm.

Tor 2
Polegał na strzelaniu z tego samego miejsca. Nielimitowana ilość amunicji, 120 sekund. Aby można
było ostrzelać cel dalszy należało trafić cel na 185 m (15x10cm), prawie 90 stopni w lewo stanowiska. Po trafieniu dalszego, znowu bliski (185) i kolejny dalszy. Cele dalsze od 800 do 915m (40x50cm). Duże zmiany kątów wymuszały raczej prace na siatce. Dość wymagający tor pod względem szybkiego szukania celów.

Tor 3
Nielimitowana amunicja i 90 sekund czasu. Tor polegał na 8 krotnym trafieniu celu dalszego. W tym momencie zaczął się zmieniać wiatr i pojawiały się podmuchy odbijające się od stoku. Ja trafiłem cel pierwszymi 5cioma strzałami, następnie po kilku próbach dopiero kolejnym i na tym skończył się czas. Pociski latały na prawo i lewo od celu. Współczułem kolejnym zawodnikom kiedy wiatr jeszcze bardziej się nasilił. Cel 48x48cm

Tor 4
Polegał na ostrzelaniu w ciągu 120 sekund 8 strzałami 4 celów (po dwa na każdy cel) z platformy zainstalowanej na 4 łańcuchach. Trudny tor, ponieważ każdy strzał wzmagał bujanie się platformy, a dystanse były od 265 do 625 m. Wielkość celów 40×50 (dalsze) i 25×25 bliższe. Ten tor udało mi się strzelić doskonale – czyli na czysto 100% skuteczności.

Tor 5
Polegał na strzeleniu z łodzi (wyznaczone okno do strzału) cele na 100 m (10x15cm), następnie strzelanie spod tank trapu celów 350 do 615 m (3 cele-3 strzały) i zmiany stanowiska na strzelanie z tank trapu tych samych celi tj. od 350 do 615 m. 120 sekund na całość, 8 strzałów cele 10×15, 25×25, 40×50 cm

Tor 6
Polegał na ostrzelaniu w 120 sekund z 3 pozycji 8 celów. Pozycja pierwsza to stalowy kaktus (nie da się tego opisać, trzeba zobaczyć zdjęcia) gdzie strzelany był canting 90 stopni na 150m do celu 10x15cm, dwukrotne jego ostrzelanie. Następnie z drugiego kaktusa po 2 strzały do celi od 260 do 590 m. Następnie wejście na dach i ponowna sekwencja 260 -590 m. Cele miały wielkość 10×15 cm. 25X25 cm i 40×50 cm.

Tor 7
Zadanie polegało na zebraniu amunicji i broni z różnych miejsc na torze, wejściu na łódkę i ostrzelaniu dwóch linii celów na 350m i 470 m. Cele wielkości 25×25 cm. Czas na wykonanie zadania 120 sekund. Cele ostrzeliwana bliższy dalszy, od lewej do prawej więc wymagał ciągłej zmiany nastaw.

Tor 8
Zadanie polegało na wbiegnięcie na ambonę i oddanie 8 strzałów do 4 celów na dystansach od 270 do 635 m o wymiarach 25×25 cm i 40×50 cm. Całość w czasie 90 sekund strzelając od celu dalszego do bliższego.

Tor 9
Polegał na ostrzelaniu 6 celów (maksymalnie 8 strzałów) w 90 sekund celi o różnych wymiarach na dystansie 350m. Cele miały od 25 do 5cm. Postawa leżąca.

Tor 10
Polegał na 8 krotnym ostrzelaniu tarczy (4 przejazdy) tarczy poruszającej się 150m od nas. Strzelało 3 strzelców naraz, a sam wózek na środku nagle wjeżdżał na górkę, całkowicie zmieniając położenie celu. Sam cel miał wielkość 15×15 cm.

Podsumowując imprezę, świetnie zorganizowana, wymagająca i zróżnicowana. Przeprowadzona w pięknym miejscu, ze świetną, profesjonalną, ale luźną atmosferą. Bardzo rozwijające zawody z pięknymi wrażeniami widokowymi. Nie zapominając o możliwości nauki i podglądania innych świetnych strzelców.

fot. Autor i Kahles Sport Shooting
Awatar użytkownika
Michał Dudzik
Strzelec długodystansowy i taktyczny. Zwycięzca wielu zawodów strzeleckich takich jak Sniper`s Mission, LR Mykita, Tactical Polish Sniper. Uczestnik wielu zawodów poza granicami kraju. Właściciel celowniki.com.pl

Przeczytaj także

Reklama

News