środa, 28 lutego, 2024

Tego się nie spodziewałem… Pierwsze strzały z karabinka Rock River Arms

Share

Koledzy prosili, więc z wrodzoną sobie dociekliwością sprawdziłem karabinki RRA. Nie sądziłem, że będzie aż tak dobrze, więc pozwolę się podzielić się tym w szerszym gronie.

Jestem ogromnym fanem i w zasadzie pionierem strzelania precyzyjnego z platformy AR 15 w Polsce. Zaczynałem strzelać z AR 15 na dalsze dystanse w czasach mocno przed covidowych. Nie ukrywam, że z biedy. Fabryczne GGG i Stag Varminter pozwalało nawiązać walkę ze znacznie droższymi platformami AR 10 w kalibrze 6.5 i 308. o ile wiatr nie był zbyt silny.

Pomimo, iż od trzech sezonów strzelam z ukochanego Lancer 6.5 creed nie przestałem strzelać z .223. Pozwala to na doskonały trening czytania wiatru i doczekanie do pierwszego bez brania kredytu. Ze względu na świetną serię Midrange Mikita i światowy kryzys platforma AR15 stała się obecnie popularna. Ludzie przestają się już fascynować karabinkami z dziesięcio calową lufą i niedzielnym treningiem walki w pomieszczeniach.

Po paru latach działalności edukacyjnej mojej i kilku kolegów zapaleńców coraz więcej strzelców zauważa, że warto z AR 15 było by postrzelać celniej i przynajmniej do 500m – 600m. Nie ukrywam, lufa w moim Stag Varminter praktycznie zakończyła żywot. W międzyczasie ze Staga został jedynie upper, lower i lufa. Reszta części wymieniona na aftermarketowe głównie JP. Bardzo długo zastanawiałem się jaką lufę zamówić do niego. Okres oczekiwania na lufy ze stanów to kilka kilkanaście miesięcy. Zamówienie lufy z Lothar Walther też nie jest proste. Jeżeli chodzi o toczenie jej w Polsce z surówki to prawdę mówiąc nie mam zaufania…

Iskierka nadziei pojawiła się niedawno. Tune Your Riffle rozpoczęła dystrybucje w Polsce Karabinków firmy Rock River Arms. Firmy nie znałem wcześniej, ale po krótkim riserczu okazało się, że jest ona bardzo znana i popularna w USA. Co więcej w jej ofercie zobaczyłem gotowe Varmintery z grubymi lufami 18, 20, 24 cale na platformie AR15. Coś co jest mi szczególnie bliskie, a prawdę mówiąc produkuję je zaledwie kilka firm na świecie.

Z tego co wiem obecnie w Polsce są dostępne karabiny z lufą 18 cali i dwie wersje podstawowego modelu 16 cali z różnymi łożami. Kilku kolegów wrzucało ostatnio grupy strzelone z karabinka RRA z lufą 18 cali i były świetne.

Budzony ciekawością i telefonami kolegów z cyklu słyszałeś… weź to sprawdź wyprosiłem z Tune Your Riffle karabin z lufą 18 cali i przy okazji zabrałem też wersje 16 cali na strzelnice. Po doświadczeniach ze Stagiem kupiłem po paczce GGG 69 grain i 77 grain na pocisku Sierra i trochę 55 grain do wyzerowania karabinu. Do karabinu dostałem w pakiecie Lunetę Arken EP5 5-25X56 FFP MIL na polskim bardzo dobrym montażu Lambda Precision.
Do karabinu zamontowałem kolbę Magpul PRSgen3 i mój ulubiony bipod Atlas ATLAS BT65-LW17 CAL.

Po wyzerowaniu strzeliłem z niego fabryczną GGG 77 dwie grupy pięcio strzałowe 0.56 i 0.57 MOA… z fabrycznego karabinka prosto z pudełka… Wynik rewelacyjny. Z tego co widzę na fejsie to już chyba 4 karabin RRA , który tak dobrze strzela, więc to raczej nie przypadek. Owszem strzelają tak z pudełka niektóre (jak ktoś trafi dobry egzemplarz) karabiny JP czy Daniel Defense, ale to półka cenowa x3.

Ten karabin kosztuje obecnie 7 700pln. Powtórzyłem test na GGG 69 tutaj nieco gorzej 0.7 i 0.81 MOA, ale to dalej poniżej MOA, więc jak na fabryczny karabin świetny wynik. Widać, że lufa preferuje cięższą kulkę. Z ciekawości przełożyłem kolbę i lunetę do wersji 16 cali. Niestety natraciłem sporo ammo na zerowanie i strzeliłem tylko dwie grupy z GGG 77 pierwsza 1.08 MOA. Pierwsze 2 strzały to odskoki potem 3 kulki w jedno miejsce. Z doświadczenia wiem, że często pierwsze kilka strzałów po zmianie amunicji może dawać odskoki. Poza tym sam mogłem coś s…..olić… w końcu to pierwsze strzelanie po zimie. Mówię tak dlatego, że druga grupa to było 0.57MOA… więcej ammo już nie miałem. Tego się prawdę mówiąc nie spodziewałem…

Polecam sprawdzić sobie te karabinki jak ktoś chce strzelać niedrogo i celnie oraz trochę dalej. Wersja 18 cali ma prosto z fabryki spust, który prawdę mówiąc niewiele ustępuje mojemu Geissele NM DMR. Karabiny mają też bardzo solidne i sztywne łoża, co jest bardzo ważne w strzelaniu precyzyjnym z ARa.
Ostatnia sprawa – Jeśli chodzi o Arkena, bo ostatnio były zapytania na grupach o niego to jest jasny i ostry z całkiem fajnym krzyżem. W tych pieniądzach rewelacja.

Po tych testach prawdę mówiąc zamawiam w ciemno upper RRA z varmintową lufą 24 cale w .223 i 20cali w 22LR. Kolejny raz trzeba wydać pieniądze. Nie ma wyjścia.

Fot. Olek Leydo

Poniżej film z testu, który zrobił portalstrzelecki.pl

Błażej Domański
Błażej Domański
Jeden z najbardziej utytułowanych strzelców Long Range w Polsce. Perfekcjonista. Prekursor strzelania i wygrywania zawodów długodystansowych z karabinków semi-auto w kalibrze .223 Rem

Przeczytaj także

Reklama

News