Gongi polimerowe IGS Shooting Targets. Lżejsza alternatywa dla stalowych celów na strzelnicy

Share

Stalowe gongi od lat są podstawowym wyposażeniem wielu strzelnic. Są trwałe, dobrze znane strzelcom i dają charakterystyczny dźwięk po trafieniu. Mają jednak swoje ograniczenia. Są ciężkie, wymagają odpowiedniego montażu, a podczas strzelania trzeba uwzględniać ryzyko rykoszetów i odłamków. Polska firma IGS Shooting Targets proponuje inne rozwiązanie – lekkie cele polimerowe, które mogą zainteresować zarówno właścicieli strzelnic, jak i strzelców szukających wygodnego wyposażenia treningowego.

Co wyróżnia gongi polimerowe?

Najważniejszą różnicą jest materiał, z którego wykonano cele. Zamiast twardej stali zastosowano elastyczny polimer. Pocisk przechodzi przez cel, a materiał zamyka powstały otwór.

Takie rozwiązanie ogranicza powstawanie odłamków charakterystycznych dla trafienia w stalowy gong. Może być szczególnie interesujące na strzelnicach krytych oraz podczas treningów dynamicznych. Nie oznacza to jednak całkowitego wyeliminowania ryzyka rykoszetów. Bezpieczne odległości i zasady użytkowania należy zawsze ustalać zgodnie z instrukcją producenta oraz regulaminem strzelnicy.

Mniej dźwigania, więcej strzelania

Każdy, kto choć raz przygotowywał tor do zawodów albo ustawiał kilkanaście stalowych gongów, wie, ile pracy wymaga ich transport i montaż.

Cele polimerowe są znacznie lżejsze od stalowych odpowiedników. Można je łatwo przenosić, szybko zmieniać ustawienie i wykorzystywać na różnych osiach strzeleckich.

Dla właściciela strzelnicy oznacza to mniej pracy przy przygotowywaniu stanowisk. Dla instruktora większą swobodę w organizowaniu treningów, a dla strzelca możliwość zabrania własnych celów na strzelnicę bez konieczności przewożenia ciężkiego sprzętu.

IGS Shooting Targets oferuje różne kształty celów, od klasycznych okrągłych gongów po sylwetki i poppery. Dostępne są również rozwiązania ułatwiające ich montaż.

Czy widać trafienie?

Przy stalowym gongu sprawa jest prosta. Trafienie słychać, a często również widać. W przypadku polimeru nie ma charakterystycznego metalicznego dźwięku, ale cel reaguje na uderzenie pocisku ruchem i drganiami.

Można również zastosować elektroniczne wskaźniki trafień z sygnalizacją świetlną. To szczególnie ciekawe rozwiązanie dla strzelców Long Range, którzy na dużych dystansach nie zawsze słyszą uderzenie pocisku w stal.

Dodatkową zaletą jest możliwość obserwowania śladu trafienia przez termowizor. To funkcja, która może zainteresować również myśliwych korzystających z optyki termowizyjnej.

Dla jakich strzelnic i strzelców?

Gongi polimerowe IGS Shooting Targets mogą znaleźć zastosowanie zarówno na strzelnicach komercyjnych, klubowych, jak i podczas treningów indywidualnych.

Producent przewiduje wykorzystanie ich z wieloma popularnymi kalibrami pistoletowymi i karabinowymi, w tym 9 mm, .223 Rem i .308 Win. Trzeba jednak pamiętać o ograniczeniach dotyczących rodzaju amunicji. Nie każda nadaje się do strzelania do polimeru.

Dla zarządzających strzelnicami istotna może być również możliwość szybkiej zmiany konfiguracji toru bez angażowania kilku osób do przenoszenia ciężkich stalowych celów.

Czy polimer zastąpi stal?

Niekoniecznie. Stalowe gongi mają swoje zalety i zapewne jeszcze długo pozostaną na strzelnicach. Cele polimerowe są jednak ciekawym uzupełnieniem wyposażenia, szczególnie tam, gdzie liczą się mobilność, łatwy montaż i możliwość przygotowywania różnorodnych ćwiczeń.

IGS Shooting Targets pokazuje, że cel reaktywny nie musi być ciężką stalową płytą. Dla wielu strzelnic może to być praktyczny sposób na rozszerzenie oferty treningowej bez rozbudowy skomplikowanej infrastruktury.

Oferta gongów dostępna na stronie: https://onrifle.pl/p/cele-polimerowe-igs-shooting-targets lub Marcin.Banasiak@e-igs.pl

Ilustracja AI

Jak oceniasz ten artykuł?

Ładowanie reakcji…

NEWSLETTER

Najważniejsze teksty PortalStrzelecki.pl prosto na Twoją skrzynkę. Zapisz się i bądź na bieżąco. Bez spamu i lania wody same konkrety z naszego podwórka. Czytaj przy kawie, bo na strzelnicy szkoda czasu na telefon.

Zapisz się do naszego newslettera

Dane wykorzystujemy do obsługi newslettera. Po zapisie otrzymasz link potwierdzający. W każdej wiadomości możesz zrezygnować. Szczegóły: polityka prywatności.

Przeczytaj także

Reklama