Extreme Shot Italia: powiedzieć „loteria”, to nic nie powiedzieć

Share

Kamil Zapalski i Jakub Sidorowicz wystartowali dziś, 6 października, w eliminacjach Extreme Shot Italia. Na górskiej strzelnicy Casalmonaco pod Trapani najtrudniejszym przeciwnikiem okazał się wiatr. Po strzelaniu Kamil sformułował wniosek: „Potrzebna nam strzelnica górska w Polsce”.

Temperatura około 23°C, wilgotność około 60 proc., ciśnienie 980 hPa — tak wyglądały warunki odnotowane przez naszą ekipę. Liczby, które można wprowadzić do kalkulatora balistycznego, były jednak tylko częścią obrazu. Pozostałą część pisał wiatr przepływający pomiędzy grzbietami i dolinami.

Z perspektywy naszych zawodników powiedzieć, że dzisiejsze strzelanie było loterią, to nic nie powiedzieć. To opis doświadczenia ze stanowiska, a zarazem punkt wyjścia do pytania: dlaczego w górach nawet dobrze przygotowany strzelec może mieć tak duży problem z przewidywaniem toru pocisku?

Wiatr nie kończy się na wskazaniu kestrela.

Bryan Litz, w opracowaniu Understanding Long Range Bullets — Part 2 wskazuje wpływ wiatru jako kluczowy czynnik zewnętrznej balistyki w strzelectwie tarczowym na dużych dystansach. Podkreśla przy tym jego zmienność: warunki mogą różnić się zarówno między kolejnymi dniami, jak i między poszczególnymi strzałami.

W Casalmonaco do tej zmienności dochodzi rzeźba terenu. Wiatr zmierzony przy stanowisku nie musi odpowiadać temu, który występuje nad doliną czy za kolejnym grzbietem. Badania nad przestrzennym przepływem powietrza w górach pokazują, jak duże znaczenie ma położenie punktu pomiarowego i jak trudne jest odtworzenie całego pola wiatru z ograniczonej liczby obserwacji.

Za grzbietem powietrze może opadać — albo wirować

Po zawietrznej stronie zbocza przepływ może podążać w dół terenu. Może również odrywać się od powierzchni, tworząc rotor, czyli wirujący obszar powietrza. Zamiast jednego, równomiernego kierunku pojawiają się lokalne przepływy o różnych kierunkach i składowych pionowych.

Opisują to autorzy pracy WindSeer: Real-time volumetric wind prediction over complex terrain. Ich badania pokazują również, że zawietrzna strona wzniesień jest szczególnie wymagająca dla modeli przewidujących wiatr. Sama obecność góry nie wystarcza więc, żeby przypisać powietrzu jeden kierunek i jedną prędkość.

To fizyczne wyjaśnienie trudności, z którymi mogą spotkać się zawodnicy. Nie jest jednak dowodem, że każdy konkretny niski przestrzał podczas dzisiejszych eliminacji wynikał z prądu opadającego. Taką diagnozę trzeba byłoby poprzeć dodatkowymi obserwacjami i pomiarami.

Kalkulator nie widzi całej doliny

W materiałach Applied Ballistics istotne miejsce zajmuje niepewność danych. Opisywana przez Litza analiza WEZ uwzględnia ją przy określaniu prawdopodobieństwa trafienia. To ważne rozróżnienie: obliczony tor jest przewidywaniem dla określonych założeń, a nie gwarancją zachowania pocisku w rzeczywistych, zmiennych warunkach. Szczególnie gdy tak jak na Sycylii wiatr wpada z godziny trzeciej z impetem w teren gdzie strzelamy.

Nie należy też mylić opadającego powietrza ze skokiem aerodynamicznym. Instrukcja AB Mobile opisuje ten drugi jako pionowy efekt oddziaływania wiatru poprzecznego na pocisk przy opuszczaniu lufy. Uwzględnienie go w obliczeniach nie oznacza automatycznie odwzorowania zawirowań występujących pomiędzy górami.

Dzisiejsza relacja naszej ekipy dobrze pokazuje tę różnicę między znajomością parametrów atmosfery a znajomością tego, co powietrze robi na całej trasie lotu.

„Potrzebna nam strzelnica górska w Polsce”

Wniosek Kamila Zapalskiego wykracza poza jeden start:

„Potrzebna nam strzelnica górska w Polsce”.

Trudno o bardziej konkretny komentarz do doświadczeń z Casalmonaco. Obiekt położony w złożonym terenie dawałby możliwość poznawania warunków, których nie da się wiernie odtworzyć samą zmianą wartości w aplikacji.

To również nasz redakcyjny wniosek z dzisiejszej relacji: przygotowanie do zawodów w górach wymaga kontaktu z górami. Wiedza balistyczna pomaga zrozumieć zjawiska, ale doświadczenie takiego miejsca pozwala przekonać się, jak bardzo rzeczywistość potrafi komplikować pozornie prosty opis pogody.

Dziś Kamil Zapalski i Jakub Sidorowicz zmierzyli się właśnie z taką rzeczywistością. Na Casalmonaco wiatr jest częścią charakteru zawodów — i potrafi narzucić zawodnikom własne warunki.

Źródła

Fot. Kamil

Jak oceniasz ten artykuł?

Ładowanie reakcji…

NEWSLETTER

Najważniejsze teksty PortalStrzelecki.pl prosto na Twoją skrzynkę. Zapisz się i bądź na bieżąco. Bez spamu i lania wody same konkrety z naszego podwórka. Czytaj przy kawie, bo na strzelnicy szkoda czasu na telefon.

Zapisz się do naszego newslettera

Dane wykorzystujemy do obsługi newslettera. Po zapisie otrzymasz link potwierdzający. W każdej wiadomości możesz zrezygnować. Szczegóły: polityka prywatności.

Przeczytaj także

Reklama