Po trzech latach od ujawnienia sprawy przez media zapadło pierwsze tak głośne orzeczenie Głównego Sądu Łowieckiego PZŁ. W pierwszej instancji prof. Paweł P., nazywany w reportażach „Królem kłusowników”, został ukarany m.in. wykluczeniem z Polskiego Związku Łowieckiego. Orzeczenie jest nieprawomocne.
Komentarz redakcji:
To ważny sygnał, że nawet najbardziej medialne sprawy mogą doczekać się rozstrzygnięcia. Jednocześnie trudno nie postawić pytania: czy naprawdę potrzeba było trzech lat, by wydać orzeczenie dyscyplinarne? Tak długi czas osłabia zaufanie do wymiaru sprawiedliwości łowieckiej i sprawia wrażenie, że reakcja przychodzi dopiero wtedy, gdy emocje społeczne już opadną.
Apel redakcji PortalStrzelecki.pl
Do dzieła, Panowie Sędziowie Głównego Sądu Łowieckiego!
Na rozstrzygnięcie wciąż czekają kolejne głośne sprawy: zastrzelonych psów, łabędzi oraz spraw spod Michowa i Milejowa w województwie lubelskim. Środowisko oczekuje nie tylko sprawiedliwych wyroków, ale również sprawnych i terminowych decyzji.



