Photo of .22 caliber bullets stacked on a black background.
Reklama

Z jednej strony wisi nad nami zakaz używania ołowiu w pociskach, z drugiej strony czołowi producenci amunicji wypuszczają nowe rodzaje swoich produktów! Nowości opanowała tendencja do LongRange, jedynie Eley konsekwentnie raczy nie zauważać tej „choroby”. O co chodzi…? Eley wie, że jest królem na 50m od lat i chyba nie chce się rozdrabniać. Zobaczymy, póki co strzelamy!

 

Szumnie zapowiadana nowość RWS R Plus Long Range, producent twierdzi że to będzie nowa jakość wśród ammo na dalszy dystans. Pocisk  cięższy 43gr, prędkość podkręcona do355m/s. Nowa, opatentowana konstrukcja pocisku ze szpiczastym ogonem, który gwarantuje stabilną trajektorię lotu    na dłuższych   dystansach. Czy to się sprawdzi?

Poza tym kosmetyka opakowań i wyodrębnienie serii „S”, mocniejszej wersji danej amunicji. Póki co najlepsza i sprawdzona jest seria R50/R100 jako produkt profesjonalny do zadań tarczowych. Bardzo dobra do PRS wydaje się być cała seria Rifle Match.

 

 

Kolejny uznany producent topowej amunicji 22lr. Do tej pory siedział cicho, bez żadnych przecieków robił swoje utwierdzając wszystkich że wszystko co ma to CenterX, Midas+ i topowy X-Act (nieosiągalny dla zwykłego zjadacza chleba…).

Lapua wypuszcza aż dwa nowe naboje do LR…Long Range i Super Long Range.

 

 

 

 

 

Ciężko powiedzieć gdzie jest różnica, patrząc na opisy wyglądają identycznie! Te same prędkości 337m/s, te same masy i kształty pocisków! Hmm…logika podpowiada że wersja „super” powinna być szybsza i oferować prędkości na poziomie 350-370m/s. Niedługo się pojawi i będziemy testować. Co z tego będzie? Czy potrzebne są aż dwie nowe? Chyba wystarczyła by jedna, a konkretna oferująca stabilne i wyższe prędkości!

 

SK póki co siedzi cicho, wypuścili jako pierwsi na rynku jakiś czas temu SK LongRange. Przy debiucie okazała się ona rewelacyjną amunicją na 100m i dalej, aby bardzo szybko się zepsuć! Wydaję się że nowe partię znowu są bardzo dobre.

Niezawodna od wielu lat okazuję się Rifle Match, to ammo które wychowało wielu bardzo dobrych zawodników…jest po prostu dobra w całej swojej historii!

Standard Plus…to chyba najlepszy stosunek jakości do ceny. To jedna z tych, które naprawdę potrafią zaskoczyć na tarczy, mimo niskiej  prędkości rewelacyjnie sobie radzi na dystansach powyżej 100m.

 

Eley, jako chyba najbardziej ceniony producent amunicji typowo wyczynowej jakby nie zauważa trendu LongRange w 22lr. Może to tylko cisza przed burzą? A może Eley skupia się na tym co robi najlepiej tj ammo na 25m i 50m i dawno doszedł do wniosku że 22lr i LongRange to coś co nie ma prawa istnieć w sporcie na wysokim poziomie!

Może Eley nie chce być kojarzony z czymś co wydaję się być z natury mało powtarzalne i w 100% niezależne od strzelca/sprzetu/ammo…chyba ich trochę rozumiem!

To że nie mają dedykowanej kulki pod LR nie oznacza wcale że nie mają bardzo dobrej amunicji.

Cała seria Tenex to najwyższa półka, chociaż jest to produkt dedykowany do 50m potrafi się spisać i dalej. Seria Match to już ammo które wygrywa zawody LR…przez wielu też wybierana jako tańszy zamiennik topowego Tenexa.

Serie Team, Club i Sport są z powodzeniem używane do PRS. Jak komuś mało to  jest jeszcze Benchrest z cięższym pociskiem. 

Eley jako jeden z nielicznych niechętnie patrzy w stronę centralnego zapłonu, poza przygodą z pistoletową amunicją nie istnieje w centralnym! Jak dla mnie, świadczy to tylko o profesjonalnym podejściu do tematu produkcji 22lr…robią dobrze to w czym są najlepsi!

 

Na tym zakończę.

Dlaczego nie ma mowy o produktach pokroju Remington, Geco, Norma, S&B, Agiula itp….moim zdaniem te firmy sporo odstają od poziomu na jakim jest powyższa grupa, to nie ten poziom. Oczywiście mogą i one komuś pięknie latać, no ale…!

Celowo też omijam szerokim łukiem wszelkiego rodzaju amunicje HV i LV, bo one nie mają za wiele wspólnego z dokładnością i powtarzalnością.

 

 

Zapraszamy do komentowania!