Polacy się zbroją. Milion sztuk broni w rękach cywilnych. Polska przekracza symboliczną granicę

Share

Na koniec 2025 roku w rejestrach WPA figurowało 1 037 778 zarejestrowanych egzemplarzy broni w cywilnym obiegu. To moment symboliczny — po raz pierwszy przekroczona została granica miliona sztuk broni pozostającej legalnie w rękach obywateli.

Równolegle system administracyjny wykazywał 411 769 decyzji o pozwoleniu na broń wydanych w różnych celach. To liczba, która dobrze pokazuje skalę zjawiska, ale dopiero struktura tych decyzji wyjaśnia, skąd bierze się obecny obraz rynku.

Rok 2025 w liczbach — skala nowych decyzji

W samym 2025 roku wydano 50 709 nowych decyzji o pozwoleniu na broń. Największe segmenty wyglądały następująco:

  • cel kolekcjonerski — 21 071 decyzji
  • cel sportowy — 17 601 decyzji
  • ochrona osobista — 7 254 decyzje
  • cel łowiecki — 3 875 decyzji

Pozostałe cele — szkoleniowy (213), ochrona osób i mienia (676), pamiątkowy (5), rekonstrukcje historyczne (2) i inne (12) — stanowią niewielki ułamek całości.

Już sama struktura nowych decyzji pokazuje, że rozwój rynku napędzają przede wszystkim sport i kolekcjonerstwo, a nie cele ochronne.

Struktura decyzji obowiązujących w Polsce

Na koniec roku największą liczbę obowiązujących decyzji stanowiły:

  • łowiecki — 141 560 decyzji
  • kolekcjonerski — 114 542 decyzje
  • sportowy — 101 755 decyzji
  • ochrona osobista — 47 931 decyzji

Pozostałe cele mają dużo mniejsze znaczenie statystyczne: szkoleniowy (1 681), pamiątkowy (1 662), ochrona osób i mienia (2 231), rekonstrukcje historyczne (108) i inne (299).

To pokazuje wyraźnie, że fundamentem cywilnego posiadania broni w Polsce są trzy segmenty: łowiectwo, sport i kolekcjonerstwo.

Gdzie znajduje się broń — liczba egzemplarzy

Jeszcze czytelniejszy obraz daje liczba zarejestrowanych egzemplarzy broni przypisanych do poszczególnych celów:

  • łowiecki — 408 731 sztuk
  • kolekcjonerski — 295 881 sztuk
  • sportowy — 274 437 sztuk
  • ochrona osobista — 41 651 sztuk

Pozostałe cele mają już marginalny udział: szkoleniowy (13 137), pamiątkowy (2 486), ochrona osób i mienia (843), rekonstrukcje historyczne (365) i inne (247).

To oznacza, że przekroczenie miliona sztuk broni to nie efekt jednego segmentu, lecz suma trzech dużych, stabilnych obszarów aktywności cywilnej.

To nie skok, to proces administracyjny

Milion zarejestrowanych egzemplarzy nie oznacza nagłego „uzbrojenia społeczeństwa”. Każda sztuka broni w tej statystyce została zarejestrowana w ramach formalnej procedury: badań lekarskich i psychologicznych, opinii, decyzji administracyjnych oraz nadzoru organów państwowych.

W tym samym czasie rozwijała się infrastruktura: kluby sportowe, strzelnice, szkolenia, zawody, środowiska kolekcjonerskie i łowieckie. Wzrost liczby broni idzie w parze z rozwojem zaplecza organizacyjnego i kultury bezpieczeństwa.

Co naprawdę oznaczają te liczby

Statystyki nie pokazują liczby osób, lecz liczbę decyzji administracyjnych wydanych w określonych celach oraz liczbę zarejestrowanych egzemplarzy broni. Jedna osoba może posiadać kilka decyzji — np. sportową, kolekcjonerską i łowiecką — a w każdej z tych kategorii mieć przypisane różne egzemplarze broni.

Dlatego dane należy interpretować jako obraz struktury administracyjnej i rynkowej, a nie prostą liczbę „uzbrojonych obywateli”. To pokazuje skalę systemu prawnego i jego funkcjonowania, a nie pojedynczych osób.

Dwa miesiące temu pisaliśmy o tym na naszej stronie:

MILION SZTUK BRONI. POLACY DOBIJĄ DO TEJ GRANICY W 2025 ROKU!

Źródło, Komenda Główna Policji

Przeczytaj także

Reklama