Ocena grup.  Czyli Wielkość Grupy (Group Size) vs. Średni Promień (Mean Radius).

Share

Niezależnie od powodu spotkania, czy są to zawody, szkolenia, treningi lub jakiekolwiek inne eventy strzeleckie, tam gdzie pojawi się przynajmniej dwóch strzelców, prędzej czy później temat rozmowy schodzi na Wielkość Grup jakie są oni w stanie strzelić ze swojej broni.

Wielkość Grup służy nam (teoretycznie) do określenia poziomu precyzji strzałów jaką może osiągnąć konkretny układ strzelec-broń-amunicja.

Wiem wiem, wiele firm gwarantuje skupienia produkowanej przez siebie broni. Czasem jest to 0,5 MOA, czasem ¾ MOA, a jeszcze innym razem 1 MOA.

W takiej sytuacji musielibyśmy założyć, że każda amunicja strzela identycznie i musielibyśmy pominąć rolę jaką grają umiejętności strzelca. Chyba każdy z nas był świadkiem sytuacji, gdy ten sam karabin „strzelał inaczej” w rękach różnych strzelców. Jest to raczej oczywiste dla każdego czytelnika tego artykułu.

Elaboracja amunicji i próby dobrania amunicji fabrycznej do karabinu, są właśnie tym momentem, gdy Wielkość Grup na tarczy jest najbardziej powszechnym sposobem oceny zestrojenia amunicji z bronią (zakładam, że strzelec potrafi strzelać i się nie zmienia).

Zadajmy sobie jednak pytanie, czy Wielkość Grup (maksymalne rozproszenie) jest akceptowalnym i zadowalającym parametrem oceny precyzji układu karabin – amunicja?

Parametr ten ma na pewno jedną zaletę. Jest bardzo łatwy i szybki do zmierzenia. Strzelamy, bierzemy miarkę lub suwmiarkę i mierzymy odległość pomiędzy środkami dwóch najbardziej oddalonych od siebie przestrzelin. Parę sekund i znamy Wielkość Grupy. Możemy być z niej mniej lub bardziej zadowoleni, ale czego tak naprawdę się dowiedzieliśmy?

Załóżmy, że strzelamy grupę pięciostrzałową, a przestrzeliny układają się (w przybliżeniu) na okręgu o średnicy 5 cm.

Informacja jaką otrzymujemy, to Wielkość Grupy 5 cm. Te 5 cm. jest jednak odległością pomiędzy dwoma najbardziej odległymi od siebie strzałami, a co z resztą? Co jeśli np. trzy pozostałe strzały trafiły bardzo blisko POA (punktu celowania) czyli są w środku grupy?

Dla parametru Wielkości Grup (maksymalnego rozproszenia) nie ma znaczenia, czy trafiliśmy 5x 10, czy 2x 10 i 3x X. Wartość Wielkości Grupy będzie ta sama i pokaże nam jedynie maksymalne rozproszenie, które nie jest jednak wystarczające do określenia precyzji układu broń – amunicja.

Cóż to za ocena układu, skoro choćbyśmy strzelili nawet dwadzieścia strzałów, to i tak na końcu liczą się tylko te dwa najgorsze?

I tu z pomocą przychodzi nam Mean Radius, czyli Średni Promień.

Co to jest Mean Radius?

Jak sama nazwa wskazuje, jest to średnia odległości (promieni) wszystkich strzałów w danej grupie od jej centrum.

Znaczy to ni mniej, ni więcej, że w przeciwieństwie do Wielkości Grup, tu każdy strzał w grupie się liczy i jest ważny dla końcowego pomiaru.

Podczas, gdy założona wcześniej wielkość grupy 5 cm. może pozostawać stała, to Mean Radius tej grupy może się zmieniać zależnie od tego, czy więcej strzałów uda się nam umieścić bliżej środka grupy (najczęściej jest to POA), czy bliżej jej zewnętrznych brzegów. Im wartość Mean Radius jest mniejsza, tym oczywiście lepiej.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której strzeliliśmy kilka grup o identycznej wartości Wielkości Grupy. Zauważcie, że już w momencie oceny wizualnej tych grup, podświadomie kierujemy się parametrem Mean Radius. Wzrokowo wybierzemy tę grupę, w której więcej przestrzelin będzie znajdować się w jej środku. Która elaboracja i amunicja będzie lepsza? Odpowiedź jest oczywista.

 

Na poniższym rysunku widzimy dwie grupy (A,B). Obie mają identyczną Wielkoość Grupy, ale wyraźnie różnią się wartością Mean Radius.

Nawet bez mierzenia od razu widzimy, że grupa A ma Mean Radius o mniejszej wartości niż grupa B.


Na tej samej zasadzie opiera się większość regulaminów zawodów strzeleckich, które w wypadku uzyskania przez zawodników takiej samej ilości punktów, odwołują się do ilości trafień centralnej 10, czyli X. Można więc powiedzieć, że w tym wypadku wygrywa Mean Radius o najmniejszej wartości.

Parametr ten daje nam dużo dokładniejsze możliwości oceny elaboracji lub dopasowania amunicji fabrycznej do konkretnego egzemplarza broni, niż tylko pomiary Wielkości Grup. Szczególnie jeśli grupy są do siebie bardzo zbliżone, co często zdarza się na, krótkich strzelnicach do 300 m., które w Polsce są najbardziej powszechne i dostępne.

Czy rezygnować z Wielkości Grup (Group Size) na rzecz Średniego Promienia (Mean Radius)? Oczywiście, że nie.

Czasem warto szybko na strzelnicy pomierzyć grupy miarką, aby później po, powrocie do domu przeprowadzić dokładniejszą analizę przy pomocy Mean Radius.

Obliczenie Średniego Promienia jest oczywiście odrobinę bardziej czasochłonne, ale zawsze możemy skorzystać z pomocy jednej z aplikacji np. takich jak SubMOA.

Mean Radius jest wyśmienitym i bardzo przydatnym narzędziem używanym przez wielu uznanych strzelców do oceny wykonanej przez siebie amunicji i dokładności z jaką jest ona dopasowana do danego egzemplarza broni.

Pozdrawiam i do zobaczenia na osi.

 

Tomasz Łuksza
Tomasz Łuksza
Tomek Łuksza jest strzelcem Long Range, instruktorem strzelectwa i członkiem Reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata F-Class w sierpniu 2026 r. w Bisley (UK). Jest zdobywcą Wicemistrzostwo Europy Long Range, Pucharu Polski Long Range Shooting, wielokrotnie był na podium Mistrzostw Polski Long Range, F-Class, zwyciężył Steiner Sniper Challange oraz zajmował czołowe pozycje w wielu innych zawodach. Tomek zajmuje się również promowaniem strzelectwa w TV oraz mediach społecznościowych.

Przeczytaj także

Reklama