Tory i dystanse? Snipers’Fest 2026. Zawody snajperskie na Litwie.

Share

Zakończył się Snipers’Fest 2026. Litwini zdominowali prestiżowe zawody snajperskie.

Szczegóły o, których nie przeczytacie nigdzie w sieci.

Zawody rozgrywano na dystansach od około 280 do 1100 metrów. Rywalizacja odbywała się w dwuosobowych zespołach składających się ze strzelca (snipera) i obserwatora (spottera). W zależności od scenariusza zadania jako pierwszy strzelał snajper, a następnie obserwator lub odwrotnie – zgodnie z założeniami konkretnego zadania.

Całe zawody trwały trzy dni i obejmowały 11 zróżnicowanych konkurencji. Pierwszego dnia rozegrano dwa ćwiczenia na tarczach papierowych na dystansie 300 metrów. Jedno z nich wymagało oddawania strzałów z wykorzystaniem partnera jako supportu, natomiast drugie należało wykonać bez żadnego podparcia, wyłącznie z postawy wymuszonej.

Drugiego dnia zawodnicy zmierzyli się z sześcioma konkurencjami prowadzonymi na stalowych gongach. Organizatorzy przygotowali wiele niestandardowych scenariuszy, które sprawdzały nie tylko celność, ale również pamięć, komunikację i współpracę w zespole. W jednym z ćwiczeń snajper miał dwie minuty na zapamiętanie kolejności ostrzeliwania poszczególnych celów, podczas gdy obserwator w tym samym czasie musiał przenieść sześć skrzynek z amunicją w wyznaczone miejsce. Następnie obaj zawodnicy dobiegali do wojskowego Unimoga. Po zatrzymaniu pojazdu musieli błyskawicznie odnaleźć cele i prowadzić ogień w dokładnie takiej kolejności, jaka została wcześniej zapamiętana.

Inna konkurencja polegała na wykorzystaniu transportera opancerzonego. Snajper zajmował miejsce wewnątrz pojazdu i nie miał bezpośredniej widoczności celu, natomiast obserwator znajdował się na dachu. To właśnie na nim spoczywało zadanie odnalezienia celu, przekazania jego położenia oraz podawania niezbędnych wskazówek i poprawek, aby snajper mógł skutecznie oddać celny strzał.

Trzeciego dnia rozegrano jeszcze trzy konkurencje na stalowych celach. Regulamin dopuszczał korzystanie z kalkulatorów balistycznych oraz dalmierzy laserowych. Natomiast zasady dotyczące podpór były każdorazowo określane przed rozpoczęciem ćwiczenia – w niektórych konkurencjach można było korzystać z wybranych podpór, a w innych statywy i dodatkowe podpórki były całkowicie zabronione.

To właśnie ogromna różnorodność scenariuszy, konieczność ścisłej współpracy pary snajperskiej oraz zadania wymagające jednoczesnego wysiłku fizycznego, zapamiętywania i skutecznego prowadzenia ognia sprawiają, że Snipers’Fest należy do najbardziej wymagających zawodów strzeleckich organizowanych w Europie.

16. edycja międzynarodowych zawodów strzeleckich Snipers’Fest 2026, jednego z najbardziej prestiżowych wydarzeń dla strzelców wyborowych w regionie. Choć malo znane wśród polskiej cześci strzelców LR ktorzy lubią pobiegać czasami w grille. W tegorocznej rywalizacji udział wzięły reprezentacje z 14 państw NATO, które zmierzyły się w trzech dywizjach. Nikt nie reprezentował Polski.

W kategorii Bolt Action zwyciężyli reprezentanci Litewskiego Związku Strzelców, wyprzedzając żołnierzy Sił Zbrojnych Danii. Trzecie miejsce zajęła litewska jednostka antyterrorystyczna „Aras”.

W dywizji NATO Semi Auto triumfował Batalion Piechoty Księcia Vaidotasa, zdobywając jednocześnie tytuł za najcelniejszy strzał zawodów. Drugie miejsce zajęli żołnierze 5. Brygady Ochotniczych Sił Obrony Kraju, a trzecie przypadło Batalionowi Wsparcia Logistycznego Wielkiego Księcia Litewskiego Vytenisa.

W kategorii Open Division bezkonkurencyjni okazali się zawodnicy Litewskiego Związku Strzelców, którzy zajęli całe podium, potwierdzając swoją dominację w tej klasie.

Organizatorzy pogratulowali zwycięzcom i podziękowali wszystkim uczestnikom za sportową postawę, wysoki poziom wyszkolenia oraz stworzenie wyjątkowej atmosfery zawodów. Podkreślili również, że Snipers’Fest to wydarzenie pokazujące, iż o sukcesie decydują przede wszystkim dyscyplina, determinacja, ciągłe doskonalenie umiejętności oraz współpraca.

Kolejna edycja zawodów odbędzie się w przyszłym roku. Nie jest łatwo tam sie dostać ale zobaczymy, może za rok ktoś z Polski wystartuje?

Zdj. Aiste Kundrotaite LT

Przeczytaj także

Reklama