Hunter Field Target (HFT) – sportowa konkurencja strzelecka będąca odmianą Field Target. Głównym zamysłem HFT jest wprowadzenie zasad bardziej zbliżonych do tych, które spotyka się podczas polowań, dlatego jedną z głównych różnic względem Field Target, jest możliwość przyjęcia przez zawodnika dowolnej postawy strzeleckiej, z wyjątkiem „siedzącej” (zazwyczaj określanej mianem „dowolnej” w FT) oraz możliwość skorzystania z wszelkich udogodnień terenowych, jakie znajdują się w zasięgu wyznaczonego stanowiska strzeleckiego
DT: Rozmawiam z mistrzynią świata Agnieszką Pawlak. Proszę powiedz kilka słów o sobie.

AP: Nazywam się Agnieszka Pawlak i w czerwcu tego roku jako pierwsza w historii obroniłam tytuł Mistrzyni Świata w strzelectwie terenowym HFT w kategorii Ladies.

DT: Strzelectwo terenowe? Ale o co chodzi?
AP: Hunting Field Target jest to dyscyplina strzelecka wywodząca się z Wysp Brytyjskich, ma swoje początki w latach 80 ubiegłego wieku. W Polsce to coraz popularniejszy sport, który uprawiać może praktycznie każdy, trenując na własnym podwórku.

DT: Co jeszcze należy wiedzieć?
AP: W zróżnicowanym terenie, na dystansie od 7 do 42 metrów rozstawione są stalowe tarcze figurkowe o dowolnym kształcie. Istotne, że każda z nich ma mechanizm zapadkowy, który po trafieniu w wyznaczone miejsce (hitzone – HZ) powoduje złożenie (przewrócenie) się celu. Hitzone są różnej średnicy, ich wielkość uzależniona jest od dystansu (np. HZ o średnicy 15mm może być ustawiona na dystansie od 12 do 28m, ale HZ 35mm od 7 do 42m). Zawodnik oddaje strzał z bezpozwoleniowego karabinka na sprężone powietrze (tzw. wiatrówki) o energii nie przekraczającej 16,3J. Może oddać tylko jeden strzał do celu. Za trafienie celu skutkujące jego przewróceniem zawodnik otrzymuje 2 punkty, za trafienie w sylwetkę, ale bez przewrócenia – 1 punkt, całkowite chybienie celu to 0 punktów. Do strzelca należy oszacowanie dystansu, przyjęcie odpowiedniej poprawki w lunecie na odległość (pocisk, zgodnie z prawami fizyki, wraz ze zwiększającym się dystansem opada, należy określić o ile) oraz poprawki na wiatr (podmuch wiatru „przesunie” lekki przecież śrut na danym dystansie).
DT: jaka była twoja droga do mistrzostwa?
Ap: Strzelectwem i militariami pasjonuję się od ponad 10 lat. Początkowo była to drużyna paramilitarna i strzelectwo air soft gun, następnie strzelectwo pneumatyczne rekreacyjne, które z czasem przerodziło się w zacięcie sportowe i zaowocowało patentem strzeleckim oraz licencją PZSS. Aktualnie swoją pasję realizuję strzelając zarówno z broni kulowej, jak i bezpozwoleniowych karabinów pneumatycznych, a moją wiodącą dyscypliną sportową jest HFT. Zachwycił i skłonił do tej dyscypliny fakt, jak wiele umiejętności trzeba połączyć, by osiągnąć dobre i liczące się na arenie krajowej i międzynarodowej rezultaty. Nie bez znaczenia jest także przyjacielska atmosfera spotkań, sympatia i pozytywne nastawienie innych strzelców. Oczywiście zdobycie tytułu Mistrzyni Świata wymaga nieco więcej niż tylko rekreacyjnego podejścia do trafiania w cel. Sukces kosztował mnie setki godzin spędzonych z karabinem w ręku i mnóstwo czasu poświęconego na analizę chybionych strzałów. To wszystko jako matka dwóch synów, znajdująca złoty środek między rodziną, pracą, a ukochanym hobby.
DT: Czy aby strzelać HFT trzeba należeć do klubu lub spełniać określone kryteria?
AP: Nie – do zawodów przystąpić może każdy. Nie są wymagane specjalne pozwolenia, nie ma konieczności odbywania stażów. Zrzeszamy się w krajowej organizacji PFTA oraz w regionalnej grupie lubelskiej LFS, gdzie każdy chętnie pomoże „nowicjuszom” w doborze sprzętu, szlifowaniu umiejętności strzeleckich oraz zorganizowaniu bezpiecznego miejsca do treningu. Więcej INFORMACJI na stronach internetowych.
Jak oceniasz ten artykuł?
Ładowanie reakcji…
NEWSLETTER
Najważniejsze teksty PortalStrzelecki.pl prosto na Twoją skrzynkę. Zapisz się i bądź na bieżąco. Bez spamu i lania wody same konkrety z naszego podwórka. Czytaj przy kawie, bo na strzelnicy szkoda czasu na telefon.
Zapisz się do naszego newslettera
Dane wykorzystujemy do obsługi newslettera. Po zapisie otrzymasz link potwierdzający. W każdej wiadomości możesz zrezygnować. Szczegóły: polityka prywatności.

