„Szkoła Duchów” to potoczna nazwa systemu szkolenia strzelców wyborowych i snajperów w Toruniu. Określenie to nie jest nazwą formalną, lecz środowiskowym skrótem, który oddaje charakter szkolenia – nacisk na skrytość działania, maskowanie, cierpliwość i zdolność do funkcjonowania w terenie bez pozostawiania śladów obecności.
Geneza toruńskiego ośrodka sięga doświadczeń z misji zagranicznych w Iraku i Afganistanie. W 2008 roku uruchomiono Kurs Strzelców Wyborowych, którego inicjatorem był ówczesny dowódca 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, gen. bryg. Mirosław Różański. Początkowo szkolenie funkcjonowało w Wędrzynie, jednak wraz z rozwojem programu i potrzebą centralizacji kompetencji zostało przeniesione do Torunia. Pod uwagę brane były też inne lokalizacje.W kolejnych latach kurs przekształcono w Ośrodek Szkolenia Strzelców Wyborowych, a następnie w cykl szkoleniowy. Proces tworzenia tegobprogramu nie przebiegał jednak bez problemów. Dało się zauważyć opór materii. Nasz rozmówca, ktore obnazwiska nie będziemy ujawniać nazwał to w mniej eufemistyczny sposób. W końcu się jednak udało.
Toruń wybrano nieprzypadkowo. Zaplecze szkoleniowe, infrastruktura poligonowa stworzyły warunki do prowadzenia kompleksowego systemu kształcenia. Szkolenie obejmuje zarówno zagadnienia strzeleckie, jak i taktyczne – od balistyki zewnętrznej, pracy z poprawkami i czytania wiatru, po budowę stanowisk ogniowych, maskowanie, obserwację oraz działanie w dwuosobowej parze strzelec–obserwator.
„Szkoła Duchów” wypracowała własną kulturę szkoleniową. Uczestnicy przechodzą wymagający proces selekcji i weryfikacji umiejętności, a sam kurs ma opinię jednego z trudniejszych w strukturach szkoleniowych wojsk lądowych. W przekazach medialnych podkreślany jest element psychologiczny – zdolność do długotrwałej koncentracji, samodyscyplina oraz odporność na stres. Szkolenie obejmuje strzelania na dystansach sięgających około 1000–1200 metrów, zależnie od etapu i używanego systemu uzbrojenia.
Choć nazwiska pierwszych instruktorów nie są szeroko eksponowane w przestrzeni publicznej, podkreśla się wpływ zagranicznych doświadczeń i współpracy szkoleniowej, w tym wzorców kanadyjskich. Z biegiem lat toruński ośrodek stał się miejscem, w którym standaryzuje się metodykę szkolenia strzelców wyborowych/snajperów dla różnych rodzajów sił zbrojnych.
Canadian Armed Forces – system szkolenia snajperów
Kanadyjska „szkoła snajperów” to w rzeczywistości system kursów specjalistycznych prowadzonych w ramach Canadian Armed Forces, przede wszystkim dla żołnierzy Canadian Army, którego trzon stanowi Basic Sniper Course oraz bardziej zaawansowane kursy instruktorskie i specjalistyczne; szkolenie koncentruje się na działaniu dwuosobowej pary snajperskiej, zaawansowanej balistyce, obserwacji i identyfikacji celów, maskowaniu oraz długotrwałym, skrytym operowaniu w terenie, a jego standardy uchodzą za jedne z najbardziej wymagających w NATO, co potwierdziły m.in. sukcesy kanadyjskich snajperów w operacjach w Afganistanie, gdzie odnotowano rekordowe trafienia na bardzo dużych dystansach z wykorzystaniem karabinów snajperskich; system ten nie jest pojedynczą „szkołą” w sensie instytucji o jednej nazwie, lecz rozbudowanym programem szkoleniowym osadzonym w strukturach wojsk lądowych Kanady, opartym na rygorystycznej selekcji, wysokiej autonomii strzelca i nacisku na precyzję pierwszego strzału.
„Szkoła Duchów” funkcjonuje jako element systemu szkolenia Wojska Polskiego, a jej nazwa – choć nieoficjalna – stała się rozpoznawalnym symbolem elitarnego, wymagającego i nastawionego na precyzję szkolenia snajperskiego w Polsce.
Fot. Archiwum autora



