Cykl złożeniowy jest modelem ruchowym, który jest jednym z podstawowych elementów techniki strzeleckiej. Analizując poszczególne elementy tego, z pozoru prostego ruchu możemy zaobserwować wiele składowych.

Każda z nich ma istotne znaczenie na końcowy efekt na tarczy. Istotnym z punktu widzenia skuteczności strzelania, w ujęciu całej konkurencji, należy wymienić między innymi konsekwentne powtarzanie przez strzelca wzorcowego algorytmu cyklu złożeniowego. Niniejsza praca jest próbą opisania wspomnianego algorytmu jako zbioru ruchów opartych na wyuczonych mechanizmach. Asumptem do napisania niniejszej pracy były wielogodzinne dyskusje na temat wzorowego złożenia z trenerami oraz strzelcami z kraju i z zagranicy. Ponadto inspiracją również była praca nad poprawą tego elementu z Kadrą Narodową Juniorów w pistolecie oraz analiza specjalistycznej literatury. 

Moim zdaniem idealny algorytm złożenia opiera się na zasadzie „trzech stref”. Tym samym pozwalam sobie wejść w lekką polemiką w zakresie nazewnictwa z teorią „trzech punktów”. 

Na podstawie analizy strzału przy pomocy trenażera scatt, zauważalny jest ciągły ruch ręki. Dlatego też uważam, za stosowne nazwać to modelem złożeniowy „trzech stref”.

Przed podniesieniem pistoletu strzelec wykonuje wcześniej zaplanowane czynności związane z przygotowaniem do wykonania strzału. Po tym czasie następuje podniesienie ramienia wraz z pistoletem. Zaleca się stosowanie 3 przystanków w tracie złożenia, w sekwencji z jednym wydechem. 

Graf. Bartosz Czerniawski
  1. Strefa – Początkowa 

Ta faza zaczyna się wdechem i kończy się wydechem. Na wdechu strzelec podnosi broń i kieruje ją w stronę swojej tarczy. Po osiągnięciu wysokości znacznie powyżej tarczy, broń opuszcza na wysokość ok 10-15 centymetrów nad tarczą tym samym rozpoczyna się przebywanie w 2 strefie.

  1. Strefa koncentracji – wysokość w tej strefie nie powinna być dokładnie wymiarowana przez strzelca dlatego też nie mierzymy linijką. Kiedy pistolet znajdzie się nad tarczą należy go ustabilizować, a następnie zgrać przyrządy celownicze. Następnie przechodzimy powolnym ruchem w rejon między dolną krawędzią tarczy, a czarnym polem, tj. do strefy 3. (miejsce na rysunku)
  1. Strefa pracy – dzięki krótkiemu wstrzymaniu oddechu strzelec zdobywa idealne warunki do stabilizacji w rejonie pracy, tj. 1,5 – 2 pierścienia poniżej czarnego pola. Istotnym jest, aby w możliwie precyzyjny sposób umieścić broń w strefie 3. Po którym następuje swoiste zawieszenie broni w przestrzeni. W tym czasie strzelec z najwyższą sobie uwagą koncertuje się na przyrządach celowniczych, jednocześnie kontynuuje nacisk palcem na spust. Praca na spuście jest odważnie kontynuowana. Pada strzał, w ideale powinien być w pewnym sensie zaskoczeniem dla strzelca. Do momentu oddania strzału pobyt w rejonie wynosić powinien ok 6-8 sekund. Jeśli droga ruchu jest optymalna we wszystkich płaszczyznach, to oddanie strzału odbędzie się zgodne z założeniami. Po oddaniu strzału broń powinna przez pewien czas zostać w rejonie. Wzrok dalej koncentruje się na muszce. W stan rozluźnienia można przejść dopiero po opuszczeniu ręki. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek wątpliwości należy przerwać złożenie.

Jest to wzorcowy algorytm cyklu złożeniowego, który może pomóc wielu strzelcom. 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here